notka

ZDJĘCIA NA TYM BLOGU OBJĘTE SĄ PRAWEM AUTORSKIM I ZABRANIA SIĘ ICH KOPIOWANIA ORAZ PUBLIKOWANIA BEZ WIEDZY AUTORA POD GROŹBĄ KARY

:)

Witam wszystkich stałych i nowych czytelników :)

Amelka

Kasia

środa, 3 kwietnia 2013

3 kwietnia

MIałam wstawić zdjęcia z przygotowań światecznych /malowanie jaj/, ale jakoś nic mi sie nie che. Choruję na wymarzoną kurtkę i zastanawiam si,ę, czy nie byłoby przesadą kupno następnej kurtki-ale wiatrówni jeszcze nie mam.
Kasień od niedzieli ma ospę. W przyrodzie niestety nic nie ginie. Amelcię mało wyrzuciło, więc Kasieńka nadrobiła i całe plecki i brzuszek ma w wypryskach. Najgorsze już mija. Przestaje trochę swędzić i powolutku strupki zasychają.

3 komentarze:

  1. Do nas ospa jeszcze nie zapukała. Odpukać. Wkurzające to choróbsko. Oby szybko sobie poszło.

    OdpowiedzUsuń
  2. oj to zdroweczka i weny zycze;)

    OdpowiedzUsuń