Musiałam zaniechać intensywnych ćwiczeń, ponieważ siadłomi kolano. Dzisiaj poszłam do lekarza i nie stwierdził nic. Powiedział, że możliwe, iż odzywa się stary uraz. Zapisał tabletki, jak nie pomoże to rentgen i wizyta u ortopedy/ terminy wone za pół roku/. Pocieszył mnie jak nic. Kupiłam opaskę uciskową - boli. Pomogły plastry rozgrzewające. Tak rozgrzewały aż myślałam, że kolana mi wypalą. Noga bolała owiele gorzej, ale po djęciu plastrów już dziś było o niebo lepiej. Niestety muszę odłożyć ćwiczenia na czas nieokreślony. A planowłam sobie bieganie.
MOje kolana mają prawie 40 lat- a już nadają się do wymiany normalnie!!!!
MOje kolana mają prawie 40 lat- a już nadają się do wymiany normalnie!!!!
Zostanę przy ćwiczeniach na brzuch i pilatesie/monotonny i mało ciekawy/.


No z kolanami to trzeba uważać.
OdpowiedzUsuńTerminy do lekarzu mnie przerażają.Trzymaj się i uważaj na siebie.
OdpowiedzUsuńJak ja słyszę że w PL na jakiegoś lekarza trzeba czekać tyle czasu to aż mnie ciarki przechodzą... jak tak można, nie mieści mi się tow głowie :(((((
OdpowiedzUsuńUważaj na siebie :)
Oj wspolczuje :(
OdpowiedzUsuń